wtorek, 25 sierpnia 2015

Liście. Leaves.

Co jakiś czas postanawiam sobie, że będę ćwiczyć malowanie liści. Potem to postanowienie słabnie, gdyż obiekty bardziej atrakcyjne (kwiaty, owoce, pejzaże) odciągają moją uwagę. Poza tym, wbrew pozorom, nie tak łatwo jest namalować interesujący liść ze wszystkimi załamaniami, rysunkiem unerwienia i odbijającym się światłem. No i dobrze dobrać odcień zieleni. Zaczęłam i mam nadzieję, że wytrwam.
From time to time I promise myself to practise leaves painting. Then my attention is drawn by beautiful flowers or fruit and I forget about promise. Leaves can be tricky with complicated vein pattern and their light-shadow parts. Mixing right green is also not so easy. I started and hope to persevere...

 

2 komentarze:

  1. Wyjątkowo udane! liście to takie wizytówki roślin, po Twoich łatwo je rozpoznać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale jeszcze daleka droga przede mną.

      Usuń