środa, 2 marca 2016

Burgundzkie podwórko. Courtyard in Burgundy.

Coś, na co nasz klimat nie pozwala - duże krzaki jaskrawoczerwonych fuksji rosnące sobie ot tak, pod murem. Ten piękny krzew, wręcz wybuchający czerwienią, zobaczyłam w Burgundii, na opuszczonym, zaniedbanym podwórku.
The climate in Poland is too cold to grow fuchsias in the garden and to have big bush with vivid red flowers growing just against a wall. I found the above fuchsia in Burgundy on a neglected courtyard.

3 komentarze:

  1. Fuksja faktycznie wyjątkowej urody i rozmiaru! Pięknie malujesz cienie i słońce, ja niestety nie radzę sobie z tymi przejściami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, ze przejrzystość akwareli jest tu plusem. Można mieszać różne chłodne barwy, nakładać rozcieńczone i w ten sposób modelować cienie. A jeśli powierzchnia jest wilgotna, to wtedy barwa pięknie się rozprzestrzenia.

      Usuń