poniedziałek, 12 września 2016

Kwiaty sierpnia. August flowers.


Nie mam teraz czasu na malowanie. Jest mnóstwo różnych prac w domu i w ogrodzie. Zresztą wrześniowy ogród mało mnie inspiruje pod względem artystycznym. Zamiast obiektów do malowania widzę obiekty do uprzątnięcia (gnijące jabłka na trawniku, uschłe pędy lilii, resztki kwiatów na klombach) lub do przesadzenia. Powyższe szkice pochodzą z początku sierpnia, kiedy jeszcze kwitły lilie.
I don't have time for painting these days. There is a lot of work at home and in the garden. The garden in September doesn't inspire me. Instead of seeing objects for painting I see objects which have to be removed like rotten apples or wilted plants. The above sketches  come from early August when there were still some lilies blooming.

3 komentarze:

  1. Piękny, słoneczny wrzesień to i porządki chyba przyjemniejsze, choć nie wiem czy upał nie przeszkadza...Lilie piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę przeszkadza, ale ja lubię upały, więc cieszę się każdym dniem pozbawionym mroźnego oddechu nadchodzącej zimy.

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń