środa, 16 sierpnia 2017

Znów w domu. Home again.

Dwa dni temu wróciłam z wakacji we Francji. Góry prania, ogród zarośnięty, pilnie wymagający zadbania, tak więc nie mam na razie czasu na zeskanowanie wszystkich szkiców z podróży. Na dobry początek pierwsza kartka, reszta - jak się trochę uporam z obowiązkami.
I returned from France two days ago. There is a lot of work ahead of me - mountains of dirty clothes to wash and the garden overgrown with weeds. No time for scanning travel sketches. So now only first page - the rest will come later.

środa, 19 lipca 2017

Ćwiczenia. Practising.



poniedziałek, 17 lipca 2017

piątek, 14 lipca 2017

Kiedy pada. When it rains.

Kiedy pada, w domowym zaciszu przeglądam stare foldery ze zdjęciami i maluję krajobrazy, przy których zatrzymałam się kiedyś tylko na moment, żeby je uwiecznić na fotografii.
When it rains I sit at home and look through old folders of photos. Then I paint landscapes from the past. The landscapes which I saw long time ago and looked at them only for a short moment necessary for making a photo.

środa, 12 lipca 2017

Stary wiatrak. Old windmill.


wtorek, 11 lipca 2017

poniedziałek, 10 lipca 2017

Bez ołówka. Without pencil.

Czasem próbuję malować bez wstępnego szkicu ołówkiem. Tak właśnie powstał wizerunek czerwonej begonii, choć nie było łatwo.
Sometimes I try to paint something without preliminary pencil sketch. The red begonia on the left was painted this way although it wasn't easy.

sobota, 8 lipca 2017

Ze zdjęć i z ogrodu. From photo and from the garden.


Kiedy pada, maluję w domu, ze zdjęć, a w chwilach pogodniejszych szkicuję w ogrodzie.
When it rains I paint at home from photo references. When the weather is nice I sketch in my garden.

czwartek, 6 lipca 2017

środa, 5 lipca 2017

Naparstnica. Foxglove.

Zabrakło mi cierpliwości, żeby dokładnie przestudiować liść naparstnicy. Zabrałam się do tego z ochotą, ale w końcu zadanie mnie przerosło i zrezygnowałam ze szczegółowego oddania skomplikowanego unerwienia i wszystkich fałdek.
I planned to make careful study of foxglove leaf but this task required too much patience. Depicting  the nervous system of the leaf went so slowly that finally I resigned.

poniedziałek, 3 lipca 2017

Czerwona róża. Red rose.



czwartek, 29 czerwca 2017

Burza nadchodzi. The storm comes.

Szybki szkic burzowych chmur. Trzeba się było spieszyć z malowaniem, bo chwilę później lunął deszcz.
Quick sketch of stormy clouds. I had to paint fast because a few moments later it started to rain.

środa, 28 czerwca 2017

wtorek, 27 czerwca 2017

Po prostu róże. Simply roses.

Ta z lewej to Abraham Darby. Bardzo skomplikowana. Ostateczne detale dopracowywałam kredkami akwarelowymi. Po prawej niezawodna Bonika.
On the left - rose Abraham Darby. Very complicated. I had to use watersoluble coloured pencils when I started adding final details. On the right my faithful Bonika.

poniedziałek, 26 czerwca 2017

czwartek, 22 czerwca 2017

wtorek, 20 czerwca 2017

Ostatni irys. Last iris.


sobota, 17 czerwca 2017

Róże. Roses.

Znów nastał czas róż. W tym roku kwitną mniej obficie - to skutek kwietniowych przymrozków. Mimo to jest się czym cieszyć, więc w każdej wolnej chwili wychodzę do ogrodu, żeby je podziwiać.
Time of roses again. This year they bloom not so abundantly as always. It's the result of April frosts. Nevertheless I enjoy the flowers and their scent. In spite of many works that have to be done these days I find the time to admire my lovely roses.

piątek, 16 czerwca 2017

Z ogrodu. From the garden.


środa, 14 czerwca 2017

wtorek, 13 czerwca 2017

Naparstnice. Foxgloves.

Malowanie naparstnic wymaga trochę cierpliwości. Podłużne kielichy, cętkowane wnętrza, wspaniale pokarbowane liście, wszystko przyciąga uwagę i trudno wymyślić jakąś drogę na skróty.
One has to be patient while painting foxgloves. Long, slender corollas, dappled inside, beautifully structured leaves - all draw attention and it's hard to invent any shortcut to depict them.

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Klematisy. Clematises.

Ten u góry ma na imię Hania i jest nowym nabytkiem do ogrodu. Mam nadzieję, że przetrwa. Ten u dołu to Arabella - niekłopotliwa, kwitnąca co roku.
The clematis above is called Hania. It's a new plant in my garden and I hope it will survive. Below there is Arabella - faithful clematis blooming each year.

sobota, 10 czerwca 2017

Z ogrodu. From the garden.


środa, 7 czerwca 2017

Znowu irysy. Irises again.




wtorek, 6 czerwca 2017

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Ze szkicownika. From my sketchbook.

Chociaż imponujące irysy bardzo przyciągają uwagę, jest jeszcze w ogrodzie wiele innych kwiatów, które aż się proszą o namalowanie.
Although magnificent irises draw most of the attention, there are yet a lot of other beautiful flowers in the garden. And they are worth painting.

piątek, 2 czerwca 2017

czwartek, 1 czerwca 2017

środa, 31 maja 2017

Irysy ze szkicownika. Irises from my sketchbook.

W ogrodzie nastał czas irysów. Rosną w różnych zakątkach ogrodu, tak więc o każdej porze dnia mam okazję znaleźć dogodne miejsce do malowania (najlepiej takie, żebym miała głowę i szkicownik w cieniu, a kwiaty w słońcu).
Time of irises. They grow in different corners of my garden so I can easily find some good place to paint them. Good place means that my head and sketchbook are in shadow and the flowers are standing in the sun.


 

poniedziałek, 29 maja 2017

sobota, 27 maja 2017

Różanecznik. Rhododendron.

Mój piękny różanecznik wytworzył w tym roku niewiele kwiatów. Tym bardziej chcę się nimi nacieszyć. Jak zwykle, malowanie z natury tych zachodzących na siebie płatków przysporzyło mi trochę kłopotu.
My beautiful rhododendron has not many flowers this year, all the more I want to enjoy them. As usual, painting these overlapping petals was not easy.

czwartek, 25 maja 2017

środa, 24 maja 2017

Siedząc na ławce. Sitting on a bench.

Siedząc w sobotę na ogrodowej ławce malowałam bez i konwalie.
Sitting on a garden bench on Saturday I painted lilac and lilies of the valley.

poniedziałek, 22 maja 2017

Azalie. Azaleas.

Mimo podstępnych kwietniowych mrozów, azalie zakwitły.
In spite of April frosts Azaleas are blooming.

czwartek, 18 maja 2017

Szkice z podróży. Some travel sketches.

Mieliśmy bardzo wypełniony czas w czasie naszego krótkiego pobytu w Niemczech, zdołałam więc zrobić tylko kilka szkiców.
We had been very occupied during our short stay in Germany, so I managed to make only a few  sketches.

 

poniedziałek, 15 maja 2017

Różowe tulipany. Pink tulips.


Bardzo podobają mi się te nowe tulipany (cebulki kupiłam w zeszłym roku). Niestety mróz i deszcze z gradem trochę je sponiewierały. Na szczęście kilka przetrwało i zdołało się pięknie rozwinąć.
I like these new tulips ( I bought the bulbs last year). Unfortunately May frosts and heavy rains with hail damaged some of them. Nevertheless I still could enjoy those which stood intact.

poniedziałek, 8 maja 2017

Dwa dni w ogrodzie. Two days in the garden.



Dwa cudownie ciepłe dni w ogrodzie, kiedy tulipany rozchylały płatki w promieniach słońca, już minęły. Teraz znów zimno, mokro, a kwiaty pochylają ku ziemi głowy zbite deszczem.
There were two wonderful warm days last week. Tulips opened their petals kissed by the sun. But this  exceptional spring time passed. We have another wave of cold air and rains. Flowers are bent to the ground after downpour.