środa, 26 kwietnia 2017

Cztery tulipany. Four tulips.


poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Trzy tulipany. Three tulips.

Kocham tulipany. Najbardziej te zwykłe czerwone, rozświetlające ogród jak małe lampy.
I love tulips. Especially these bright red tulips shining in the garden like small lampions.
 

piątek, 21 kwietnia 2017

wtorek, 18 kwietnia 2017

czwartek, 13 kwietnia 2017

Wielkanoc. Easter.

Życzę wszystkim radosnych Świąt Zmartwychwstania.
Happy Easter!
 

środa, 12 kwietnia 2017

Zimno. It's cold.

Jest za zimno, żeby cieszyć się wiosną. Patrzę na ogród przez kuchenne okno. Zrywam kilka hiacyntów, mokrego szafirka, gałązkę forsycji i maluję...
It's cold. Too cold to go outside. I look at my garden through the window. I pick some flowers and paint them at home.
 

wtorek, 11 kwietnia 2017

Prymulki. Primulas.

Ogród pełen jest rozkwitających prymulek.
There is a lot of blooming primulas in my garden.

sobota, 8 kwietnia 2017

Dwie strony jednej poduszki. Two sides of one cushion.

Jedna strona konwencjonalna, druga szalona - tak wygląda poduszka dla mojej córeczki, która właśnie skończyła osiemnaście lat.
One side conventional, the other one rather crazy. This is the cushion for my daughter for her 18th birthday.





wtorek, 4 kwietnia 2017

Kartka ze szkicownika. Sketchbook page.

Wiosna wybuchła kwiatami.
Spring exploded with flowers.

sobota, 1 kwietnia 2017

50 kwadratów. 50 squares.

W prezencie z okazji 50-tych urodzin przyjaciółki uszyłam patchwork z 50-ciu kwadratów.
As a gift for my friend's 50th birthday I created patchwork made of 50 squares.

 

środa, 29 marca 2017

W brązach i czerwieniach. In browns and reds.

Zapragnęłam mieć patchwork w brązach i czerwieniach. Przy dobieraniu tkanin pojawił się jeszcze róż i mocny zielony akcent (pozostałość po batikowej spódnicy, którą nabyłam w ciucholandzie).
I wanted to have a patchwork in browns and reds. When I started to collect fabrics I added some pinks and strong green accent (the green fabric came from a  batik skirt which I purchased in second-hand shop some time ago).


 

sobota, 25 marca 2017

Małe patchworki. Small patchworks.





Podjęłam próbę uszycia patchworków, w których kolory stopniowo przechodzą jeden w drugi. W internecie widziałam wiele pięknych quiltów nazwanych "watercolor patchwork" gdzie barwy rozwijają się jak w tęczy. Niestety, moje zasoby tkanin są zbyt ubogie. Mimo to miałam radość ze zszywania kolorowych łatek.
I tried to create watercolor patchwork with gradual change of colours and values. It's a pity that my stock of fabric scraps is not very rich and various. Nevertheless I enjoyed sewing colorful pieces.

wtorek, 21 marca 2017

Szkicowanie w Paryżu. Sketching in Paris.

Na szkicowanie w Paryżu nie miałam zbyt wiele czasu - ot krótkie chwile w kawiarni. Samochody przejeżdżały ulicą, co chwila zasłaniając widok, więc nie było łatwo.
I haven't much time for sketching in Paris. Just a few whiles in cafe-restaurant. Cars were passing before my eyes and blocked out the view of facades on the other side of the street. So it was not easy.

 

poniedziałek, 20 marca 2017

Wiosna w Paryżu. Spirng in Paris.

Ostatnie kilka dni spędziłam w Paryżu, a tam wiosna. Kwitną żonkile, magnolie i przepiękne kamelie.
Last few days I spent in Paris. There is already spring. I saw daffodiles, magnolias and the most beautiful camellias.

 

środa, 8 marca 2017

Jeszcze jedna pisanka i... One more painted egg and...


Po zrobieniu tej pisanki zostało mi jeszcze trochę farb na palecie. Nie lubię niczego marnować, więc pomalowałam trzy kamyki.
After painting this eggshell there was still some paint on my palette. I don't like to waste anything so I decorated three small stones.




 

poniedziałek, 6 marca 2017

czwartek, 2 marca 2017

Może to za wcześnie, ale... Maybe it's too early but...

Może to za wcześnie na pisanki, ale chciałam je ofiarować pewnej pani, którą niebawem mamy odwiedzić. Jak zwykle po długiej przerwie od pracy z akrylami, musiałam się do nich na nowo przyzwyczaić.
Maybe it's too early for painted egg shells but these below are gift for a lady who will host us in a week. As usual after a long break from working with acrylics it took me some time to get used to them.



 

poniedziałek, 27 lutego 2017

Wiosna w doniczce. Spring in a pot.

Miniaturowe żonkile i tulipan w doniczkowej kompozycji przyniesionej z kwiaciarni. Co za radość znów malować kwiaty!
Miniature daffodils and a tulip in a pot brought from the flower shop. What a joy to paint flowers again!

sobota, 25 lutego 2017

Sosna. Pine tree.


czwartek, 23 lutego 2017

Pikowanie z wolnej ręki. Free hand quilting.

Wczoraj po raz pierwszy spróbowałam pikowania z wolnej ręki. Trudne. Trzeba dużo wprawy, żeby wzory wychodziły ładnie.
Yesterday, for the first time I tried free hand quilting. Difficult. I think, it requires a lot of practise to achieve nice pattern.