Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Italy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Italy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 sierpnia 2025

poniedziałek, 25 sierpnia 2025

Popołudnie w Diamante. Afternoon in Diamante.

 

Kalabryjskie miasteczko Diamante słynie z czerwonych papryczek peperoncino. Sznury tych suszących się w gorącym włoskim powietrzu czerwonych papryk ozdabiają balkony i sklepy. Mnie jednak najbardziej urzekły uliczne dekoracje z szydełkowych serwetek. Gdyby u nas jakieś miasto chciało tak się upiększyć, chętnie przyłożyłabym do tego rękę.

 The Calabrian town of Diamante is famous for its red peppers. Ropes of these red peppers, drying in the hot Italian air, adorn balconies and shops. But what captivated me most were the street decorations made of crocheted doilies.


 

niedziela, 24 sierpnia 2025

wtorek, 19 sierpnia 2025

poniedziałek, 18 sierpnia 2025

Kalabria. Calabria.

 

Było gorąco, były palmy, było morze. I nareszcie mogłam chodzić w letnich sukienkach. Tylko z malowaniem kłopot, bo palce lepiły się od potu (wysoka wilgotność) i przyklejały się do kartek szkicownika.

 It was hot, there were palm trees, there was the sea. And I could finally wear summer dresses. The only problem was painting, because my fingers were sticky from sweat (high humidity) and stuck to the pages of my sketchbook.

piątek, 2 września 2016

środa, 31 sierpnia 2016

Rocca Ricciarda.



Rocca Ricciarda to wioska w górach, założona, jak głosi legenda przez dezerterów z armii Hannibala. Rodzina poszła zdobyć pobliski szczyt, a ja wędrowałam wąskimi uliczkami, a raczej przesmykami i podziwiałam olbrzymie hortensje wyrastające pod kamiennymi ścianami. Z powodu ciasnego skupienia domów, niełatwo było znaleźć dobre miejsce do rysowania.
Rocca Ricciarda it's small (very small) mountain village. According to legend it was settled by deserters from Hannibal's army. I wandered through narrow streets and admired big hydrangeas. Stony houses stood so close to each other that it was difficult to find good place to sit and draw.

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Loro Ciuffenna.




Loro Ciuffenna - malownicza wioska przecięta spadającym kaskadami strumieniem. Wracaliśmy do niej wielokrotnie - żeby malować (ja) albo się kąpać (reszta rodziny). I oczywiście żeby zjeść pyszne lody.
Loro Ciuffenna - beautiful village settled above stream falling down in cascades. We visited it many times. I wanted to paint, the rest of the family prefered bath in the river. And of course there were magnificent icecreams.

piątek, 26 sierpnia 2016

Toskania. Tuscany.




Wakacje w Toskanii. Słońce, cykady i piękne widoki. Agroturismo Lo Zolfino - grupa domów zanurzona w sadach oliwnych, położona na krańcu miejscowości La Penna. Figi rwane prosto z drzewa, cyprys widziany przez okno łazienki, cisza i koty leniwie przechadzające się pod oknami. Chciałabym tam jeszcze wrócić.
Summer in Tuscany. Sun, cicadas and beautiful views. Agroturismo Lo Zolfino - houses surrounded by olive trees on the verge of the village called La Penna. Figs taken from the tree, cypress seen from the bathroom window, silence and lazy cats walking slowly at the front of the house. I would like to come back.

czwartek, 11 czerwca 2015

Jezioro Como. Lake Como.

 Woda jest fascynującym tematem i wyjeżdżając w okolice jeziora Como postanowiłam poświęcić jej dużo uwagi.
Water is fascinating subject. I've spent a lot of time sitting on the lakeside observing and painting lake and its shores.





środa, 10 czerwca 2015

Włoskie ogrody. Italian gardens.

 Włoskie ogrody pełne są egzotycznych roślin, palm, donic i rzeźb. Wszędzie malarskie tematy. Niełatwo jednak znaleźć stojącą w cieniu ławkę - idealną, by na niej odpocząć i malować. Jedna z takich ławek znajdowała się pod olbrzymią magnolią (Magnolia grandiflora). Panował tam miły chłód, a splątane gałęzie i ogromne liście tworzyły nad głową przepiękny, skomplikowany obraz. Zaczęłam rysować, ale szło mi bardzo wolno. Gdybym chciała dokładnie namalować choćby nieduży fragment liściastego sklepienia, musiałabym tam siedzieć cały dzień. W końcu przerwałam, a kolor nałożyłam chlapiąc i pryskając farbą.
There is aboundance of exotic plants, palm trees, stone pots and sculptures in the Italian gardens. You can also find a shadowed bench perfect for sitting and sketching. I sat under giant magnolia tree (Magnolia grandiflora) and started to draw intricate pattern of its leaves and branches. So complicated and time consuming that I had to stop. I didn't want to spend entire day under magnolia tree. I splashed paint on the initial sketch planning to do more accurate painting in the future.



wtorek, 9 czerwca 2015

Szkice znad jeziora Como. Lake Como sketches.

Ostatni tydzień spędziłam z mężem we Włoszech, nad jeziorem Como. Napatrzyłam się na piękne krajobrazy, na szczyty gór otaczające jezioro, na miasteczka schodzące aż nad samą wodę, na bogactwo kwiatów. Powietrze wypełnione było zapachem pnących jaśminów i wiciokrzewów. Każdą wolną chwilę wykorzystywałam na malowanie.
Last week I've spent with my husband in Italy in lake Como region. The feast for the eyes! The lake is situated between mountains (Alps). One can see small old towns on the slopes and beautiful villas with gardens planted on the terraces. Flowers everywhere. Submerged in the scent of jasminum and honeysuckle I tried to capture the beauty of the landscape in my sketchbook.





sobota, 20 lipca 2013

Kartka ze szkicownika. Sketchbook page.

Jeszcze jedna strona ze szkicownika zawierająca ćwiczenia na podstawie zdjęć. Niestety tym razem jakoś zaplątałam się w szczegółach, więc malowanie trwało dłużej niż zamierzałam.
One more sketchbook page with exercises based on photo reference. This time I've given to much attention to details and painting took longer than I'd hoped.

wtorek, 16 lipca 2013

Zeszłego lata... Last summer...

Zeszłego lata spędzaliśmy wakacje we Włoszech. Było gorąco, bardzo gorąco... A morze miało kolor turkusowy. Z tęsknoty za tym wszystkim wyjęłam z szafy album i zabrałam się za malowanie (w ogrodzie tymczasem wiatr, chmury i mała nadzieja na to, że rozwieszone rankiem pranie zdoła wyschnąć). Malowanie ze zdjęć potraktowałam jako ćwiczenie szybkiego szkicowania i upraszczania. Chciałam trochę wyzwolić się z mojej nawykowej "szczegółowości" i poćwiczyć luźniejszy styl.
Last summer we were in Italy. It was hot... very hot. The sky was blue and the sea was turquoise. Longing for such weather and views (now in Poland we have cold wind, dark grey clouds and small chance to dry laundry which hangs in the garden) I took out the album with photos from Italy and started to paint. The aim was to make not very detailed sketches and practice more loose style. And of course to play with bright vivid colors.


wtorek, 28 sierpnia 2012

Ostatnia lilia. The last lily.

Oto ostatni widoczek z mojego włoskiego szkicownika. Wenecja widziana z naszego kempingu. W czasie gdy szkicowałam przepływały przede mną motorówki albo olbrzymie statki z kontenerami, które całkowicie zasłaniały mi widok.
There is the last sketch from my Italian sketchbook. It's Venice seen from our camping. While I was sketching, big ships crossed the lagoon and completely blocked my view.
A kiedy wróciłam już do domu i ogrodu, czekała na mnie ostatnia w tym roku lilia.
And when I had returned home the last lily was waiting for me in the garden.

sobota, 25 sierpnia 2012

Drzewa. Trees.

Będąc we Włoszech miałam okazję napatrzyć się na stare drzewa oliwne. Mogły mieć po kilkaset lat. Wychodziłam z samochodu, żeby w tętniącym spiewem cykad upale fotografować poskręcane węźlaste pnie. Próbowałam je też szkicować, choć z drzewami zawsze mam problem. Nie wiem, jak je uchwycić, jak oddać fakturę kory, rysunek gałęzi. Wiele nauki przede mną.
During our stay in Italy I could not take my eyes off the old olive trees. The trees could be several centuries old. I got out of the car and made a lot of photos. I tried to sketch them also. I have some difficulties with the trees - how to depict their bark and complicated design of interlacing branches. I still have to learn.
Figurka Maryi w rozwidlonym pniu oliwki.
Virgin Mary statue in the olive tree trunk.

Stara oliwka
The old olive tree

Pień eukaliptusa
Eucalyptus trunk

Sosny na kempingu.
Pine trees on the camping

Eukaliptusy.
Eucalyptus trees.

Oliwka
Olive tree

Oliwka na dziedzińcu.
Olive tree at the courtyard