poniedziałek, 23 lutego 2026

Cztery palmy. Four palm trees.

 

Resztki brudnego śniegu leżą na poboczach i w cienistych kątach ogrodu. Nogi i ręce zmarznięte, niebo zasnute chmurami. Szukam więc słońca i ciepła w zdjęciach z wakacyjnych wyjazdów. A tam palmy :)

 Remnants of dirty snow lie on the roadsides and in the shady corners of the garden. My feet and hands are frozen, the sky is overcast. So I look for sunshine and warmth in my holiday photos. And there are palm trees :)

piątek, 20 lutego 2026

Różne palmy. Different palms.

 


czwartek, 19 lutego 2026

Palma. Palm tree.


 Zapowiadana w poprzednim poście palma. Od razu robi się cieplej, nieprawdaż?

 The palm tree I mentioned in the previous post. It's getting warmer right away, isn't it?

wtorek, 17 lutego 2026

Ostatni. The last.

 

To już ostatni zimowy obrazek. Mam ogromną potrzebę zagłębić się w świat soczystych zieleni i jaskrawych kolorów. Będę malować palmy, może tropikalne rośliny albo letnie kwiaty. Przeglądam stare pliki zdjęciowe w komputerze i inspiracji mam mnóstwo.

 This is the last winter painting. I have a great need to delve into the world of lush greens and bright colors. I'll paint palm trees, maybe tropical plants, or summer flowers. I'm looking through old photo files on my computer and I find there a lot of inspiration.


poniedziałek, 16 lutego 2026

piątek, 13 lutego 2026

Śnieżny świerk. Snowy spruce.