czwartek, 16 kwietnia 2026

Górska łąka czyli testowanie markera maskującego.

 

Dużo drobnych białych elementów i ciemne tło to powód, żeby sięgnąć po marker maskujący. Niestety, chociaż maskowanie nakładało się łatwiej niż w przypadku płynu maskującego ze słoiczka, to trudno je było usunąć. Na dodatek porowata końcówka sprawiała, że powierzchnia nie była równo pokryta i potem zmagałam się z ciemnymi kropkami na płatkach. Może gdyby papier był zupełnie gładki, efekt byłby lepszy.

środa, 15 kwietnia 2026

Secesyjne bratki.


Bardzo wyraźne żyłkowanie na tych bratkach wywołało skojarzenie z secesją, konkretnie z rysunkami Wyspiańskiego, które widniały na kartonowych okładkach wielu zeszytów, w czasach kiedy chodziłam do szkoły. 

wtorek, 14 kwietnia 2026

Kwiaty mirabelki.


 Zauroczona prezentowanymi na fb pracami i filmikami Ioany Pioaru stworzyłam taką graficzną wersję kwiatów mirabelki.

poniedziałek, 13 kwietnia 2026

Szybki szkic - barwinki.

 


piątek, 10 kwietnia 2026

Bratek. Pansy.


 Na dworze lodowato, więc maluję ze zdjęć. Rano przymrozek, tulipany pochylone ku ziemi, na liściach srebrzysta powłoka szronu. Na szczęście po kilku godzinach powstały, więc chyba nic im nie będzie i zakwitną jak należy.

 It's freezing outside, so I'm painting from photos. There was a frost in the morning, the tulips were bent toward the ground, and a silver coating of frost covered the leaves. Fortunately, they rose after a few hours, so I think they'll be fine and will bloom as they should.

czwartek, 9 kwietnia 2026

środa, 8 kwietnia 2026