środa, 18 marca 2026

wtorek, 17 marca 2026

Ocean

 


poniedziałek, 16 marca 2026

Jałowe góry. Barren mountains.

 

A wśród jałowych wzgórz nasz hotel z palmami i basenami.

 And among the barren hills was our hotel with palm trees and swimming pools.

piątek, 13 marca 2026

czwartek, 12 marca 2026

Strelicja Nicolai. Strelitzia Nicolai.

 

W odróżnieniu od bardziej znanej strelicji królewskiej, która ma kwiaty intensywnie pomarańczowe, strelicja Nicolai, zwana też strelicją białą charakteryzuje się bardziej stonowaną gamą kolorów. Za to sama roślina osiąga imponujące rozmiary.Szczególnie urzekły mnie duże, tworzące pióropusz liście wyrastające z pnia "na zakładkę".

 Unlike the more famous Strelitzia reginae, which has intensely orange flowers, Strelitzia Nicolai, also known as giant white bird of paradise, has a more subdued color palette. However, the plant itself reaches impressive proportions. I was particularly captivated by the large, plume-like leaves that grow overlapping from the trunk.


środa, 11 marca 2026

Aloes. Aloe.

Produkty aloesowe są charakterystycznym wyrobem Wysp Kanaryjskich, a kwitnące aloesy można napotkać wszędzie - także w hotelowym ogrodzie. Liście miały taki właśnie żółtawo-różowawy odcień. 
 Aloe products are a signature product of the Canary Islands, and flowering aloes could be found everywhere—including in the hotel garden. The leaves had that yellowish-pink hue.

wtorek, 10 marca 2026

Fuerteventura

 


Wróciliśmy wczoraj z długo wyczekiwanego odpoczynku na Fuerteventurze. Bardzo już tego potrzebowaliśmy. Przyroda na wyspie surowa - nagie, prawie pozbawione roślinności wzgórza i kamienista gleba. Za to plaże przepiękne - i te rozległe, piaszczyste, po których można spacerować na bosaka, i te skaliste, na które spogląda się z wysokości klifu, gdzie można dostać w twarz rozbryzgującą się morską pianą, wyskakującą na kilka metrów w górę. No i były oczywiście palmy, których malowanie pracowicie ćwiczyłam przed wyjazdem.

 We returned yesterday from a long-awaited vacation in Fuerteventura. We desperately needed it. The island's nature is harsh – bare, almost devoid of vegetation hills and rocky soil. But the beaches are beautiful – both the vast, sandy ones, where you can stroll barefoot, and the rocky ones, which you gaze upon from the height of a cliff, where you might get slapped in the face by sprays of sea foam leaping several meters into the air. And of course, there were the palm trees, which I practiced painting before leaving.