Tak się złożyło, że w te wakacje mogliśmy wyjechać tylko na tydzień i to na last minute. Wcześniej z powodów rodzinnych nie mogliśmy niczego planować. Czekaliśmy na narodziny kolejnego wnuczęcia, a ja byłam w pogotowiu, żeby zająć się starszym braciszkiem, gdy jego rodzice pojadą do szpitala. No i spośród "lastminutowych" ofert najbardziej nam się spodobała południowa Portugalia. Piękne klifowe wybrzeże, wyrastające z oceanu różnokształtne formacje skalne, piaszczyste plaże, tylko woda trochę za zimna, jak na mój gust, więc raczej moczyłam nogi. No i oczywiście malowałam.
piątek, 28 sierpnia 2026
środa, 19 sierpnia 2026
Słoneczniki z burzowym tłem.
Spektakularne, burzowe chmury przetaczają się ostatnio po niebie. Granatowe, szare, a miejscami w odcieniu indygo, takim, jak tło tego obrazka ze słonecznikami.
wtorek, 18 sierpnia 2026
poniedziałek, 17 sierpnia 2026
sobota, 15 sierpnia 2026
piątek, 14 sierpnia 2026
Słonecznik duży i mały
Słoneczniki samosiejki. A może nie samosiejki, tylko sikorkosiejki, bo to sikorki racząc się ziarnami w karmniku rozsiały pestki słonecznika po ogrodzie.
czwartek, 13 sierpnia 2026
Subskrybuj:
Posty (Atom)





