sobota, 27 czerwca 2026

Róże Westerland

 

To trzecie w tym sezonie podejście do nieoczywistych kolorystycznie róż Westerland. I po raz pierwszy jestem zadowolona.

piątek, 26 czerwca 2026

Bez szkicu


 Zachwycają mnie publikowane w sieci filmiki artystów malujących róże bez uprzedniego szkicu ołówkiem. To jakiś wyższy poziom. Ja bez szkicu się gubię, no ale próbę podjęłam. Pewnie lepiej byłoby malować w domu, ze zdjęcia, a nie w ogrodzie, gdzie światło stale się zmienia. No ale jak tu malować we wnętrzu, kiedy na dworze panuje cudowny upał, kwiaty pachną i można zapomnieć o tym, jak zimna była pierwsza połowa czerwca i większość maja. 

czwartek, 25 czerwca 2026

środa, 24 czerwca 2026

Czereśnie i róża

 

Nawet te niezbyt dobre i zaatakowane przez robaki czereśnie budzą mój zachwyt, kiedy tak sobie zwisają w kiściach nad furtką i wejściem do domu.

wtorek, 23 czerwca 2026

Pierwsze lilie


Zaczynają kwitnąć lilie. Niestety, niewiele ich będzie, bo jak co roku większość pąków wyżera ostępka lilianka. Moje opryski nie przyniosły spodziewanego efektu. Próbuję się cieszyć resztką ocalałych pąków. 

poniedziałek, 22 czerwca 2026

Biel i róż.

 


niedziela, 21 czerwca 2026

Cztery róże