poniedziałek, 24 września 2018

Wrześniowe róże. September roses.

Lichtkönigin Lucia jaśniejąca i pachnąca - pociecha na jesienne dni.
Lichtkönigin Lucia shining and fragrant - consolation for autumn days.


piątek, 21 września 2018

Jeżynowa ceramika. Blackberry pottery.

To także eksponat z Muzeum Secesji.
This is also a piece from Art Nouveau Museum.

poniedziałek, 17 września 2018

sobota, 15 września 2018

Skarby secesji. Art Nouveau treasures.

Od dawna marzyłam o tym, żeby zwiedzić Muzeum Secesji w Płocku. Udało się to dopiero podczas tych wakacji i ach! co tam były za wspaniałości. Meble, tapety, zasłony, całe pokoje, obrazy i fantastyczna ceramika. Napstrykałam mnóstwo zdjęć i teraz je sobie przeglądam ze smakiem. I uzupełniam wakacyjny szkicownik.
For a long time I dreamed about visiting Art Nouveau Museum in Płock. This summer the dream came true and I was totally enchanted by the beauty of all exposed objects. I took a lot of photos and now I look at them from time to time and make sketches of stunning pieces of pottery.

wtorek, 11 września 2018

Z ogrodu. From the garden.


poniedziałek, 10 września 2018

Jeżyny w naturze i w słoiku. Blackberries in nature and in the pot.

Ten rok obfituje w owoce. Jeżyn mieliśmy tyle, że po raz pierwszy wystarczyło na kilka słoików konfitur. Innych przetworów też mnóstwo - dżemy śliwkowe, musy jabłkowe i 104 słoiki galaretki z pigwy (a raczej pigwowca). Nie mam więc zbyt wiele czasu na szkicowanie i blogowanie.
We have abundance of fruit this year. So many blackberries that I could make confitures. I made also plum jam, and a lot of apple preserves, and 104 pots of Maule's quince jelly. So I really don't have time for sketching and blogging.

środa, 5 września 2018