czwartek, 16 listopada 2017

poniedziałek, 13 listopada 2017

Zaproszenie na wystawę. Exhibition.


piątek, 10 listopada 2017

Pole rzepaku. Canola field.

Przypomniał mi się taki krajobraz widziany w maju podczas jednej z podróży - jaskrawożółte pole rzepaku i ciemnogranatowe chmury nad nim. Nie było wtedy czasu, żeby zrobić zdjęcie, więc teraz szybki szkic dla odtworzenia kolorów.
It was in May during one of our trips - I saw bright yellow canola field and dark clouds above. There was no time to make a photo then. Now I try to bring back the colors and mood of that landscape.

środa, 8 listopada 2017

poniedziałek, 6 listopada 2017

Jeżynowe kubeczki. Blackberry mugs.



To prezent dla męża na imieniny. W trakcie malowania okazało się, że w słoiczku z białą farbą są tylko zaschnięte resztki. Na szczęście mam dzieci uczące się w Warszawie. Szybki telefon, rozpaczliwa prośba i farba została kupiona, a ja mogłam namalować światło odbite od powierzchni owoców.
This is a gift for my husband. I started painting and then realised that I had run out of white paint. Fortunately my daughter goes to school in Warsaw. After my desperate call she bought the paint in art shop so I could finish blackberries with white dots of reflected light.

poniedziałek, 30 października 2017

Wzburzone morze. Rough sea.


sobota, 28 października 2017

Eksperymenty. Experiments.

Po prostu bawiłam się akwarelami, folią i sprawdzałam możliwości białego żelowego długopisu (w rogach).
I simply played with watercolors, foil and I checked possibilities of using white gel pen (in the corners).