czwartek, 10 listopada 2016

Szydełkowy obrus. Crochet tablecloth.




Trwało to długo. Kilka lat, jak to zwykle bywa w przypadku tak dużych projektów. I nareszcie skończony - mój wymarzony szydełkowy obrus.
It took long. Several years I think. With such a big project it was predictable. Now it's finished - the crochet tablecloth of my dreams.

8 komentarzy:

  1. Podziwiam!
    Zawsze mnie najbardziej zadziwia w takich pracach, że da się robić identyczne elementy. Moja średnia córka też tak potrafi - gwiazdki, kwadraty, co kto chce.
    Z ciekawości zapytam - z ilu elementów (mniejszych i większych składa się ten obrus? I jakie ma wymiary?
    Wygląda fantastycznie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Wymiary około 180x120cm. Dużych elementów jest 187 (ale mogłam się pomylić w liczeniu, małych podobna ilość. Dodatkową trudnością był opis po włosku i brak graficznego schematu.

      Usuń
  2. Cudo!!! Gratuluję!!! i też pytam ile elementów i jak łączone, ja zrobiłam 100 kwiatków ale z grubszej nitki i połączyłam zszywając. U Ciebie to chyba całość, jedność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według moich obliczeń 187 dużych elementów i podobna ilość małych. Chyba bym umarła, gdybym to miała zszywać. Każdy element łączyłam szydełkiem na bieżąco na ostatnim okrążeniu.

      Usuń
  3. Podziwiam Panią. Gratuluje zdolności i cierpliwości. Ja niestety manualnie niezbyt się nadaje to takich prac. Cudowny obrus.

    http://kasinyswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ~(*o*)~! ~(*o*)~!!! Great, Agnieszka!

    OdpowiedzUsuń