środa, 25 lutego 2026

Nenufary. Water lilies.


 Wiele lat temu byłam w słynnym ogrodzie Moneta w Giverny. Tłumy okropne, ale udało mi się zrobić kilka zdjęć lilii wodnych - zapewne następczyń tych, które malował mistrz. I nawet przytłaczająca ilość turystów nie zepsuła tego niezwykłego wrażenia, że oto stoję jakby we wnętrzu obrazu, bo przecież te widoki znam z płócien Moneta.

 Many years ago, I visited Monet's famous garden in Giverny. The crowds were terrible, but I managed to snap a few photos of the water lilies—probably descendants of those painted by the master. And even the overwhelming number of tourists didn't spoil the extraordinary feeling of standing inside a painting, because I know these views from Monet's paintings.


wtorek, 24 lutego 2026

Tropikalne kwiaty. Tropical flowers.

 


poniedziałek, 23 lutego 2026

Cztery palmy. Four palm trees.

 

Resztki brudnego śniegu leżą na poboczach i w cienistych kątach ogrodu. Nogi i ręce zmarznięte, niebo zasnute chmurami. Szukam więc słońca i ciepła w zdjęciach z wakacyjnych wyjazdów. A tam palmy :)

 Remnants of dirty snow lie on the roadsides and in the shady corners of the garden. My feet and hands are frozen, the sky is overcast. So I look for sunshine and warmth in my holiday photos. And there are palm trees :)

piątek, 20 lutego 2026

Różne palmy. Different palms.

 


czwartek, 19 lutego 2026

Palma. Palm tree.


 Zapowiadana w poprzednim poście palma. Od razu robi się cieplej, nieprawdaż?

 The palm tree I mentioned in the previous post. It's getting warmer right away, isn't it?

wtorek, 17 lutego 2026

Ostatni. The last.

 

To już ostatni zimowy obrazek. Mam ogromną potrzebę zagłębić się w świat soczystych zieleni i jaskrawych kolorów. Będę malować palmy, może tropikalne rośliny albo letnie kwiaty. Przeglądam stare pliki zdjęciowe w komputerze i inspiracji mam mnóstwo.

 This is the last winter painting. I have a great need to delve into the world of lush greens and bright colors. I'll paint palm trees, maybe tropical plants, or summer flowers. I'm looking through old photo files on my computer and I find there a lot of inspiration.


poniedziałek, 16 lutego 2026

piątek, 13 lutego 2026

Śnieżny świerk. Snowy spruce.


 

czwartek, 12 lutego 2026

Brzozowy pień. Birch trunk.

 


środa, 11 lutego 2026

Wazonik. A vase.

Ten wazonik dostałam rok temu w prezencie od córki i od roku się nim zachwycam. Lubię bolesławiecką ceramikę, a najbardziej podoba mi się właśnie ten "jagódkowy" wzór. 

 I received this vase as a gift from my daughter last year, and I've been admiring it for a year now. I like Bolesławiec pottery, and I especially like this "blueberry" pattern.


wtorek, 10 lutego 2026

poniedziałek, 9 lutego 2026

Bardzo dużo śniegu. A lot of snow.


 

piątek, 6 lutego 2026

Ćwiczenia. Exercises.


 

czwartek, 5 lutego 2026

Brzozy. Birches.

 


wtorek, 3 lutego 2026

Mroźny dzień. Frosty day.


 

poniedziałek, 2 lutego 2026

Drzewa w parku. Trees in a park.


 

piątek, 30 stycznia 2026

czwartek, 29 stycznia 2026

środa, 28 stycznia 2026

Ze szkicownika. From my sketchbook.


 

wtorek, 27 stycznia 2026

Kosówka. Dwarf mountain pine.


 

poniedziałek, 26 stycznia 2026

Ognik pod śniegiem. Firethorn covered by snow.

Zastanawiam się, dlaczego żadne ptaki nie zabrały się za jedzenie owoców ognika. Niezależnie od przyczyny, ta intensywna czerwień, kontrastująca z zimową monotonią kolorystyczną ogrodu cieszy moje oczy.
 I wonder why no birds have taken to eating the firethorn berries. Whatever the reason, this intense red, contrasting with the garden's winter color monotony, is a delight to my eyes.

piątek, 23 stycznia 2026

Mroźny dzień. Frosty day.


 

czwartek, 22 stycznia 2026

środa, 21 stycznia 2026

Z ogrodu. From the garden.

 

Wystające spod śniegu suche główki aksamitek i przykryte białą czapą baldachy rozchodnika wyglądają interesująco. Cienie na śniegu tworzą poplątany wzór. Jest pięknie, graficznie. A ja tęsknię do wiosny.

 The dry marigold heads peeking out from under the snow and the white-capped umbels of sedum look intriguing. The shadows on the snow create a tangled pattern. It's beautiful, graphic. But I long for spring.


wtorek, 20 stycznia 2026

poniedziałek, 19 stycznia 2026

Pień. Trunk.


 

piątek, 16 stycznia 2026

Zimowe fiolety. Winter purples.


 

czwartek, 15 stycznia 2026

Niebieska sójka. Blue jay.

 

Tak jak w poprzednim poście, to także są ptaki malowane na podstawie wskazówek z książki Susan G. Bourdet. Chciałabym, żeby były u nas w Polsce niebieskie sójki. Są takie dekoracyjne.

 As in the previous post, these are also birds painted based on instructions from Susan G. Bourdet's book. I wish we had blue jays in Poland. They're so decorative.

środa, 14 stycznia 2026

Szesnaście lat temu. Sixteen years ago.

 

To jest strona z bardzo starego szkicownika. Szesnaście lat temu dostałam pod choinkę książkę Susan G. Bourdet "Painting the allure of nature" i na jej podstawie uczyłam się malować ptaszki.

 This is a page from a very old sketchbook. Sixteen years ago, I received Susan G. Bourdet's book "Painting the Allure of Nature" for Christmas, and I learned to paint birds from it.

wtorek, 13 stycznia 2026

Pomarańcze. Oranges.

 


poniedziałek, 12 stycznia 2026

Szybki zimowy szkic. Quick winter sketch.

 


piątek, 9 stycznia 2026

Przez gałęzie. Through branches.

 


czwartek, 8 stycznia 2026

Zimowe światło. Winter light.

 


środa, 7 stycznia 2026

Niebieska zima. Blue winter.


 

poniedziałek, 5 stycznia 2026

Zima. Winter.


 

piątek, 2 stycznia 2026

Ćwiczenia. Exercises.