niedziela, 21 czerwca 2026

Cztery róże

 


piątek, 19 czerwca 2026

Ostróżki i czereśnie.

 

Takie są czereśnie w naszym ogrodzie. Blade, gorzkawe i zasiedlone przez robaki. Uprzejmie odstępuję wszystkie gołębiom grzywaczom, które ucztują pośród gałęzi, wyczyniając niezwykłe akrobacje.

wtorek, 16 czerwca 2026

W odcieniach różu i moreli.

 

Mam słabość do róż w tych kolorach. Mają one tę właściwość, że w miarę jak się rozwijają, zmienia się barwa ich płatków. Z różowych przemieniają się w morelowe albo łososiowe. Piękne są. Z powodu ostatnich zimnych dni raczej tylko przebiegałam przez ogród i nie miałam okazji w pełni nasycić się ich urodą.

poniedziałek, 15 czerwca 2026

Okładka z piwoniami.


 

piątek, 12 czerwca 2026

Malowana okładka na notes

 

Znów czereśnie, tym razem na okładce. Powierzchnia nierówna, więc nie malowało się łatwo. Okładka w rzeczywistości dużo ładniejsza niż na zdjęciu.

czwartek, 11 czerwca 2026

Czereśnie i kwiaty


 Malowanie czereśni to przyjemność sama w sobie. Te refleksy świetlne, różne odcienie czerwieni i bordo - cały kosmos. A potem ten soczysty smak w ustach...

środa, 10 czerwca 2026

Moje róże.

 


wtorek, 9 czerwca 2026

Jaśmin i róże.

Piękny czas - wszędzie pachną jaśminy. Tnę gałązki do wazonu i cała kuchnia wypełnia się ich zapachem.
 

poniedziałek, 8 czerwca 2026

Kwiaty z ogrodu.

 


sobota, 6 czerwca 2026

Irys złocisty.

Te kwiaty jaśnieją nawet w pochmurny dzień. A ponieważ pojawiają się najpóźniej ze wszystkich irysów, to mogę się nimi cieszyć w czasie, gdy inne przekwitły.
 

piątek, 5 czerwca 2026

Najciemniejszy irys z ogrodu.

 


środa, 3 czerwca 2026

Pierwsze róże.

 

Jak zwykle pierwsza w ogrodzie zakwitła róża Maigold. Na Dzień Matki.

wtorek, 2 czerwca 2026

Irysy


 

poniedziałek, 1 czerwca 2026

Za szybko.


 Różaneczniki ledwo zakwitły, a już zaczynają przekwitać. Za szybko to się dzieje. Podobnie jest z irysami. Nie zdążę się nazachwycać. Nie zdążę wszystkiego namalować.