wtorek, 30 czerwca 2026

Cztery róże

 


poniedziałek, 29 czerwca 2026

Światło na płatkach róży

 


sobota, 27 czerwca 2026

Róże Westerland

 

To trzecie w tym sezonie podejście do nieoczywistych kolorystycznie róż Westerland. I po raz pierwszy jestem zadowolona.

piątek, 26 czerwca 2026

Bez szkicu


 Zachwycają mnie publikowane w sieci filmiki artystów malujących róże bez uprzedniego szkicu ołówkiem. To jakiś wyższy poziom. Ja bez szkicu się gubię, no ale próbę podjęłam. Pewnie lepiej byłoby malować w domu, ze zdjęcia, a nie w ogrodzie, gdzie światło stale się zmienia. No ale jak tu malować we wnętrzu, kiedy na dworze panuje cudowny upał, kwiaty pachną i można zapomnieć o tym, jak zimna była pierwsza połowa czerwca i większość maja. 

czwartek, 25 czerwca 2026

środa, 24 czerwca 2026

Czereśnie i róża

 

Nawet te niezbyt dobre i zaatakowane przez robaki czereśnie budzą mój zachwyt, kiedy tak sobie zwisają w kiściach nad furtką i wejściem do domu.

wtorek, 23 czerwca 2026

Pierwsze lilie


Zaczynają kwitnąć lilie. Niestety, niewiele ich będzie, bo jak co roku większość pąków wyżera ostępka lilianka. Moje opryski nie przyniosły spodziewanego efektu. Próbuję się cieszyć resztką ocalałych pąków. 

poniedziałek, 22 czerwca 2026

Biel i róż.

 


niedziela, 21 czerwca 2026

Cztery róże

 


piątek, 19 czerwca 2026

Ostróżki i czereśnie.

 

Takie są czereśnie w naszym ogrodzie. Blade, gorzkawe i zasiedlone przez robaki. Uprzejmie odstępuję wszystkie gołębiom grzywaczom, które ucztują pośród gałęzi, wyczyniając niezwykłe akrobacje.

wtorek, 16 czerwca 2026

W odcieniach różu i moreli.

 

Mam słabość do róż w tych kolorach. Mają one tę właściwość, że w miarę jak się rozwijają, zmienia się barwa ich płatków. Z różowych przemieniają się w morelowe albo łososiowe. Piękne są. Z powodu ostatnich zimnych dni raczej tylko przebiegałam przez ogród i nie miałam okazji w pełni nasycić się ich urodą.

poniedziałek, 15 czerwca 2026

Okładka z piwoniami.


 

piątek, 12 czerwca 2026

Malowana okładka na notes

 

Znów czereśnie, tym razem na okładce. Powierzchnia nierówna, więc nie malowało się łatwo. Okładka w rzeczywistości dużo ładniejsza niż na zdjęciu.

czwartek, 11 czerwca 2026

Czereśnie i kwiaty


 Malowanie czereśni to przyjemność sama w sobie. Te refleksy świetlne, różne odcienie czerwieni i bordo - cały kosmos. A potem ten soczysty smak w ustach...

środa, 10 czerwca 2026

Moje róże.

 


wtorek, 9 czerwca 2026

Jaśmin i róże.

Piękny czas - wszędzie pachną jaśminy. Tnę gałązki do wazonu i cała kuchnia wypełnia się ich zapachem.
 

poniedziałek, 8 czerwca 2026

Kwiaty z ogrodu.

 


sobota, 6 czerwca 2026

Irys złocisty.

Te kwiaty jaśnieją nawet w pochmurny dzień. A ponieważ pojawiają się najpóźniej ze wszystkich irysów, to mogę się nimi cieszyć w czasie, gdy inne przekwitły.
 

piątek, 5 czerwca 2026

Najciemniejszy irys z ogrodu.

 


środa, 3 czerwca 2026

Pierwsze róże.

 

Jak zwykle pierwsza w ogrodzie zakwitła róża Maigold. Na Dzień Matki.

wtorek, 2 czerwca 2026

Irysy


 

poniedziałek, 1 czerwca 2026

Za szybko.


 Różaneczniki ledwo zakwitły, a już zaczynają przekwitać. Za szybko to się dzieje. Podobnie jest z irysami. Nie zdążę się nazachwycać. Nie zdążę wszystkiego namalować.