Rudbekii teraz dużo widzę. Ale same mi się chyba nie wysieją.
Wyrywam dużo wiosną, bo inaczej opanowałyby ogród. Te jednoroczne, jak się zadomowią, to już będą co roku.
Rudbekii teraz dużo widzę. Ale same mi się chyba nie wysieją.
OdpowiedzUsuńWyrywam dużo wiosną, bo inaczej opanowałyby ogród. Te jednoroczne, jak się zadomowią, to już będą co roku.
Usuń