sobota, 31 maja 2014

Powrót do akryli. Back to acrylics.

Dawno nie malowałam akrylami, więc od nowa muszę się przyzwyczajać do innego mieszania farb, innej pracy pędzlem i odmiennej intensywności kolorów. Ten obrazek z wakacji w Prowansji nie do końca mnie zadowala. Czuje się w nim sztywność ręki i brak wprawy. Na najbliższe deszczowe dni mam więc zadanie - ćwiczyć malowanie akrylami.
For a long time I haven't painted in acrylic, so I have to get used to this medium again. Everything is different: mixing paints, brushwork and intensity of the colors. I'm not quite satisfied with this painting of sunny Provence estate. I feel a cetrain stiffness of hand in it. So when the rains come I'll sit and practise painting with acrylic.

4 komentarze:

  1. Tyle słońca i lawendy! Fantastyczne! Cudowne kontrasty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, tęsknię za jaskrawym słońcem i upałami, bo ostatnio pogoda jakoś... hm mało słoneczna niestety.

      Usuń