Ponieważ korzystając z pięknej pogody całe dnie pracuję w ogrodzie, to na malowanie zupełnie nie mam czasu. Dlatego wrzucam dawniejsze czarno-białe szkice robione na podstawie wakacyjnych zdjęć.
mam to samo, tyle że dzielę czas między ogród a porządkowanie cmentarzy. Od jutra ma być zimno, więc ze spokojem sumienia zajmę się domem :). A maluję (po numerach) zwykle po 20.00. :)
Ja na szczęście mam na razie tylko jeden grób do porządkowania. Przodkowie mieszkali na Podlasiu i nadal jest tam dużo rodziny, więc ciocie dbają o groby dziadków.
mam to samo, tyle że dzielę czas między ogród a porządkowanie cmentarzy. Od jutra ma być zimno, więc ze spokojem sumienia zajmę się domem :). A maluję (po numerach) zwykle po 20.00. :)
OdpowiedzUsuńJa na szczęście mam na razie tylko jeden grób do porządkowania. Przodkowie mieszkali na Podlasiu i nadal jest tam dużo rodziny, więc ciocie dbają o groby dziadków.
Usuń