Jakoś trudno mi zastosować wyrażenie "martwa natura" do tych soczystych winogron i śliwek. Dlatego w tytule jest smaczna natura. Nie bardzo umiem aranżować takie kompozycje. Unikam też naczyń - talerzyków czy misek, bo to dodatkowa komplikacja i zmaganie z proporcjami. Wiem, że dobrze byłoby te rzeczy poćwiczyć, ale ostatnio ogarnia mnie jakieś wielkie rozleniwienie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz